Wyjazd na lodowisko w Pszowie

W piątek przed feriami pojechaliśmy na lodowisko, aby tam poczuć już przedferyjną magię odpoczynku. Kilka minut przed 10.00. przyjechał po nas autobus, potem podjechaliśmy po uczniów z Szonowic i wspólnie pognaliśmy w stronę Pszowa.

Po wypożyczeniu łyżew co odważniejsi szusowali po tafli kręcąc piruety, inni z gracją słonia ostrożnie przemykali w okolicach barierek, aby gdy tylko cos pójdzie nie tak, mieć możliwość złapania się czegoś stabilniejszego niż tylko kolega obok.

Po dwóch godzinach jazdy, kilku kubkach wypitego kakao i kilkunastu złotych wydanych w automatach nadszedł czas, by udać się do Gamowa. Co niektórzy wysiedli z autobusu  i udali się do domu zapominając w szkole swoich plecaków.  Na szczęście nie było zadania domowego….
http://www.tb-credit.ru/dengi-v-dolg.html

8 thoughts on “Wyjazd na lodowisko w Pszowie
  1. Hey there! Quick question that’s completely off topic. Do you know how to make your site mobile friendly? My blog looks weird when viewing from my iphone4. I’m trying to find a theme or plugin that might be able to correct this problem. If you have any suggestions, please share. Thanks!

  2. I’m impressed, I must say. Rarely do I encounter a blog that’s both educative and engaging, and let me tell you, you have hit the nail on the head. The issue is something not enough people are speaking intelligently about. I’m very happy that I found this in my search for something relating to this.

  3. Today, I went to the beach with my kids. I found a sea shell and gave it to my 4 year old daughter and said „You can hear the ocean if you put this to your ear.” She put the shell to her ear and screamed. There was a hermit crab inside and it pinched her ear. She never wants to go back! LoL I know this is completely off topic but I had to tell someone!

Dodaj komentarz

Twój adres e-mail nie zostanie opublikowany. Wymagane pola są oznaczone *